Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Imagine. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Imagine. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 września 2017

Imagine Suga For You

3 komentarze:
Witam <3
  Przybywam do was z imaginem z Sugą. Na pomysł wpadłam zupełnie przypadkiem, ale mam nadzieję, że wam się spodoba. Dawno czegoś takiego nie dodawałam, więc pomyślałam, że już czas.
Ostrzeżenia: Brak
Muzyka: Come Back Home (piano)
  Nie przedłużając...
Zapraszam <3
~ ~
Jestem zdumiony, że tak szybko można zapomnieć.
O miłości. O drugim człowieku.
O każdym wspomnieniu, które powinno być zachowane.
Nie, nie mówię tu o sobie.
Mówię tu o tobie ____.
Mimo że ze znudzeniem przeglądam nasze zdjęcia,
to i tak mam to samo uczucie w swoim wnętrzu.
 Dla ciebie zmieniłem praktycznie wszystko w swoim życiu.
Zrobiłem porządek ze swoimi problemami, zakopałem topory wojenne z wrogami,
zacząłem leczenie, by móc pozbyć się depresji.
To wszystko, ponieważ...
Dla ciebie to i tak było za mało. Nocne kłótnie, krzyki,
płacze i wołanie o pomoc, mimo że nikt nigdy nie usłyszał naszego głosu.
 Mógłbym napisać miliony tekstów, mógłbym stworzyć miliony podkładów,
wzorując się tylko na mojej historii i na moich uczuciach.
Ale czy warto?
Z pozoru zwykłe zerwanie przez brak "wspólnego języka".
Chaotyczne myśli, chaotyczne uczucia, a na końcu ogromne
zaskoczenie, że ten z pozoru "cudowny" związek, zniszczył nas oboje.
 Ile razy człowiek musi przejść piekło, by wynieść wnioski ze swoich błędów?
Ile razy muszę jeszcze upaść, by zrozumieć, że tak naprawdę nie mam dla kogo 
wstawać i iść dalej?
Dla samego siebie? 
Oczywiście, że nie. Ja żyłem wyłącznie dla ciebie ____.
Jak efekt motyla, złe podjęte decyzje, wywołały huragan w naszych serach
i umysłach. Z pozoru tak drobne, z pozoru błahe rzeczy, a jakie są tego skutki?
 Dla mnie, dla nas jest już za późno. 
Zegar się zatrzymał, wspomnienia wygasły, a żar, który
rozpalał nasz związek ugasł niczym zapałka na wietrze.
Wystarczył podmuch, by nasz związek upadł, niczym domek z kart.
Złe spojrzenie. Zły dotyk. To była nawet zła miłość.
Jaki człowiek bywa głupi, myśląc, że szczęście może trwać dłużej niż sekundę. 
Dla mnie już za późno.... Ale....
Przechadzam się pustymi uliczkami, nucąc pod nosem nasze do nie dawna
ulubione melodie. Z krwawiącym sercem, bladą twarzą i z Kostuchą za sobą.
Idę w dobrze znanym mi kierunku. Tam, gdzie siedziałem nocami,
słuchałem muzyki i marzyłem, by wreszcie móc pogodzić się z faktem
iż nie jesteśmy razem. Ja i moja nowa przyjaciółka idziemy obok siebie,
ramię w ramię jak dobrzy, starzy przyjaciele.
 Zapytasz gdzie...
Po ciebie ____. 
Dlaczego?
Ponieważ życie nigdy nie było sprawiedliwe, dlaczego ja
mam być martwy a ty żywa?
Pobawimy się w berka, będziesz uciekać, płakać i błagać na raz.
A ja z uśmiechem powiem....
"Przyszedłem po ciebie i robię to właśnie dla ciebie"
 ~  ~
I jak, podobał wam się imagin?
Mam nadzieję, że tak.
Może jeszcze kiedyś tam, coś takiego się pojawi.
No cóż... zobaczymy.
MILE WIDZIANE KOMENTARZE 

sobota, 1 października 2016

Imagine J-Hope Hyung wie...

5 komentarzy:
Witam <3
Oto ostatni imagin, który będzie końcem i początkiem historii chłopców. To będzie chyba najkrótszy imagin....
Kto jest ciekawy ich losów?
Zapraszam <3
~ ~
___! Uciekaj! Uciekaj! 
Hyung wie! Uciekaj!
Krzyczałem ze łzami w oczach, 
biegnąc tuż za moją ukochaną.
 Jhope/Jung Hoseok Bangtan boys♥ images Jhope♥💣 ƸӜƷ wallpaper and background photos
Hyung oszalał! ___!
Moje krzyki rozchodziły się
echem po pustym parku. 
Próbowałem go dogonić. 
Próbowałem ją obronić.
____....
 http://data.whicdn.com/images/237513159/large.gif
Spójrz mi w oczy! No spójrz do cholery?!
Czego się boisz?! Czego się złościsz?
Dlaczego jej to robisz?!
Krzyczę i płaczę jednocześnie...
Och...___....
Hyung wie....
http://67.media.tumblr.com/14aee465ba14dd2b9ed6b9354a5ed93c/tumblr_o6sy87gLLr1u8p4sko3_540.gif 
Hyung wie, że jesteśmy razem. 
Hyung nie może się z tym pogodzić. 
Hyung oszalał !
Aish...___.... tak bardzo przepraszam.
Gdybym wiedział, że nas śledzi. 
Gdybym wiedział, co ma w planach...

http://images6.fanpop.com/image/photos/39400000/Jhope-jhope-jung-hoseok-bangtan-boys-E2-99-A5-39412201-500-218.gif
Skąd ten nóż? Skąd ta krew? 
___? Co tu się stało? 
Dlaczego hyung nam to zrobił?
___?Proszę otwórz oczy. 
___! Oddychaj!
Nim się obejrzałem, hyung leżał martwy.
Na ścieżce było mnóstwo krwi...
Twojej...hyunga...
____, przepraszam....
H-hyung wie...
 http://67.media.tumblr.com/0c2f31f887a63c1863a15d8c771b2af6/tumblr_inline_o9gxlcjSW81siawps_500.gif
Patrzę w lustro i widzę potwora.
Zamykam oczy i widzę cię w kałuży krwi.
Otwieram oczy i widze martwego hyunga.
To wszystko mnie przytłacza....
Jak się czujesz? Wiem, że cię zabrali.
Wiem, że cierpiałaś....
Nie mogłem być przy tobie, wzięli mnie.
Zamknęli.
Przepraszam....
 https://67.media.tumblr.com/4ae18b6e9f259e1ffe026cc4b0b7c21a/tumblr_inline_o7o4bzLBdT1tfjcdn_540.gif
___? Już dłużej tak nie mogę. 
Za bardzo dręczy mnie sumienie. 
Za bardzo boję się żyć. 
On cię skrzywdził....on...cię zabił....
Więc ja zabiłem jego....
Ale....ale ....
Och....
___? Będziesz na mnie czekać? 
Z dala od hyunga? 
Tam będzie nam lepiej? 
Oby, kochanie....oby....
Boję się spojrzeć w lustro...
Ponieważ....
Hyung wie....
https://65.media.tumblr.com/7b4de62da868e0d4c69c4ac2188cbbc1/tumblr_inline_odoqkekKkQ1uuhbr7_540.gif 

Tak oto dobrnęliśmy do końca.
Ma ktoś z was teorię na temat moich imaginów?
Jestem ciekawa, czy ktoś z was się zastanawiał
nad tym ;)
MILE WIDZIANE KOMENTARZE

Imagine Jin Złudzenie

2 komentarze:
Witam <3
Zbliżamy się do końca imaginów. Cholernie się cieszę i równie mocno się boję.
Mam nadzieję, że nie zawalę nic.
Nie przedłużając...
Zapraszam <3
~ ~
Czy to złudzenie?
Czy to choroba?
Pewna dziewczyna,
zawładnęła moim umysłem.
Co noc śniła mi się.
Co dzień ją widziałem.
Hej, SeokJin...
To złudzenie?
 https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgtF_rY0L7c-JH09b75D6vFegaSPA7-cgRIiAhR6XzaFmu138l1EU8NXHWgkG-wyNCmbOgAbQ8bpb8nJvKCFO6OPA6H3OvjNf6CMFWIK-qM4FbZxLFaHddu7aSthR0ZTNIlza3yFZvE_ME/s400/7thvideo1.gif
Czy to złudzenie?
Czy to choroba?
___, taka piękna, taka niedostępna. 
Co dzień robiłem jej masę zdjęć. 
Co dzień pragnąłem ją zobaczyć.
Moja ściana w pokoju, była
pełna jej fotografii. 
 https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhuoBH7ysbYknEbbnVxOz7TMowup7ItlN_aK_bZeugXzuqA8Xz2QYmJ-L8QGY2ksQxFP6AimnVcgn_U-FpaB5ENLx9BW4BhwI9-yc8VhFFDcHoygExpp29mZZu_qCDMk4QHbzD_F9jzfXU/s400/7thvideo2.9.gif
Jej dotyk był dla mnie
jak lek. Jej spojrzenie, hipnotyzowało
mnie.  Hej, ___, spójrz na mnie.
Jeszcze raz. I znów. I kolejny raz.
Chodziłem za nią, jak cień.
Tam, gdzie ona, tam i ja.
Byłem do niej przywiązany.
 http://67.media.tumblr.com/c3abc7f9d9104dc6204a47fb40e7db97/tumblr_ny22doIzG31ue2jylo1_r1_500.gif
Hej, co to za koleś?
Dlaczego on cię dotyka?
Dlaczego w taki sposób?!
___?! ____! Odepchnij go!
Jesteś moja! Moja!
 http://pa1.narvii.com/5784/3923fe81b267143aeb137ed22a9bca1874a7dea7_hq.gif
SeokJin wszystko w porządku?
SeokJin, dlaczego masz jej zdjęcia?
SeokJin? SeokJin hyung! Spójrz na mnie!
Brunet wrzeszczy i wrzeszczy, a mną
targają nerwy. 
___?___!Dotknij mnie! Pocałuj mnie!
Hyung? Hyung, odpowiedz mi!
 https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi6kOAQAVAsZ_HnY27owDukqv0AwH_GSaxWQ9nYfyk_ZuNszLcWwyuZOCG3kgNz-lFaaCkAPgnzv2McAc9cfxywwBuqiC39eXrZPhJphMOBV0zg_3lONZgMNoCbjxZlr_67eMhpbsCU1g4/s400/7thvideo2.gif
Ogarnięty złością i smutkiem, uderzam bruneta.
Pada na ziemię ze łzami w oczach, patrzy na 
mnie, jak na potwora.
___ jest tylko moja! 
Zerkam na niego przelotnie.
Uciekam z domu. Zostawiam go.
Roniąc coraz więcej łez, wpakowałem
się do auta.
https://65.media.tumblr.com/48c49c19fc1395ab6b267b031fcb28e7/tumblr_nnl7l3v0041ryot9oo2_500.gif 
Przyśpieszam tak bardzo, jak tylko się da.
Przed oczami mam moją ___. 
Piękna, urocza, kochana, dziewczyna,
która nie wie o moim istnieniu. 
Jest z kimś innym. 
Szczęśliwa, kochana...
A ja?
A co ze mną ____ !
Przymykam oczy, czując pustkę.
Nim się orientuję, moje auto wpada
w poślizg. 
Krzyczę. Próbuję hamować...
____!

http://pa1.narvii.com/6086/873007f5362e6cde6fd1770d1fc8b95e584931ec_hq.gif
Pełen bólu, strachu,wychodzę spod auta.
Ogień rani moją skórę, a ja krzyczę.
Tak głośno, tak boleśnie.
Opadam z sił i wzdycham ciężko.
Dym wpada do moich płuc.
Duszę się.
Leżę na ziemi zalany krwią i łzami.
Tak bardzo cię pragnę ___.
To złudzenie?
To choroba?
Przecież ona nawet nie wie,
że ktoś taki istnieje.
Aish....SeokJin...
Nie zamykaj oczu!
Czy to....złudzenie?
 https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi4Fw4dNbQ-_olfqLdf8tebr4R4Y0Ih2CbW7JfAP5iJAbKf9wClSKJznQpd4aael_b82iGzy3-9vJdW7uf-_2JTLbeL6__TcyUE14YvSpE_M-AKqiah6o4PQ8qEDx5wo8gjxC-4QSgKu7A/s1600/natepann_temp1474884740816697810217.gif
Podobało wam się?
Mam nadzieję, że tak.
Mam do was ważne pytanie. 
Wolicie aby przyszły scenariusz z BTS, był pisany 
pojedynczo o każdym z nich, czy
mogę połączyć ich historię?
W sensie, np. Jimin&RapMonster?
MILE WIDZIANE KOEMENTARZE

Imagine Jimin Oszukałaś mnie

5 komentarzy:
Witam <3
Do końca imaginów został nam jeszcze Hobi i Jin. To oznacza, że już niedługo dowiecie się, dlaczego piszę te imaginy (?) a tak właściwie, co mają na myśli chłopcy "opowiadając" wam to.
Jesteście ciekawi jak kończą się naprawdę historie chłopców?
Chcecie wiedzieć, co się z nimi stało?
Taka mała podpowiedź dla was. Ich historie są ze sobą połączone...
....
Nie przedłużając...
Zapraszam <3
~ ~
Byłem chłopakiem z mnóstwem marzeń.
Miałem plany, które realizowałem
z niezwykłą intensywnością.
Jednym z moich marzeń,
byłaś ty ___.
 https://38.media.tumblr.com/8da97465ac7c1d8b9794e22482d4f4bb/tumblr_inline_ngy4kkX3yy1rqeroi.gif
Próbowałem zwrócić na siebie twoją uwagę.
Robiłem takie rzeczy, że do tej pory, 
uważam się za idiotę. 
Ale...warto było.
Nawet dla tych dwóch lat.
 https://em.wattpad.com/3541c7b29f071ea152596719d47408248c67ea50/68747470733a2f2f34392e6d656469612e74756d626c722e636f6d2f32316630646166383930653136633664343462376634643138323764393131392f74756d626c725f6e7a3471376234744d30317564383371646f315f3430302e676966?s=fit&h=360&w=360&q=80
Mimo że oddałem ci serce, myśli, czas...
Ty...odeszłaś ode mnie. Zrobiłaś to 
w taki okropny sposób. Pamiętam
to. Tego się nie da zapomnieć. 
Nakryłem cię ze swoim przyjacielem
w łóżku. 
Przespałaś się z moim hyungiem.
Z...Namjoonem.
 http://49.media.tumblr.com/6effc34309a34d2a48cd421385b4c1f7/tumblr_nyl3blYYsl1tcie1vo2_540.gif
Żadne z was się tym nie przejęło. 
To zraniło mnie jeszcze bardziej. 
Nie wiedziałem co ze sobą zrobić. Gdzie
się podziać, by przestać o tym myśleć...
Lecz...wy robiliście wszystko, żeby mnie zniszczyć.
Całowaliście się przy mnie, tuliliście się.
A ja?
A ja patrzyłem na to ze łzami w oczach.
Bo co mogłem zrobić?
Jednakże ten czyn wywarł na mnie takie
emocje, że....odwaliło mi.
 http://66.media.tumblr.com/35d7a36c44e8ce3cc628f3ba03875e39/tumblr_od1ekhXunt1sz0j5io2_540.gif
Każda pobudka była dla mnie jak zimny prysznic. 
Chodziłem otępiały, ciągle mając cię przed oczami.
Pragnąłem znów poczuć twój dotyk, usta.
Chciałem móc znów spędzać z tobą cudowne noce,
budzić się obok ciebie i zasypiać.
Ale nie mogłem. 
Nie mogłem cie odebrać, nie byłem na to aż
tak dobry..
Nie chciałaś mnie. 
 http://66.media.tumblr.com/7cd011946a3947f96b7845341bb880ab/tumblr_od1e3qgOfI1sz0j5io1_540.gif
Wszystko co było z tobą związane wyrzuciłem lub spaliłem.
Nie mogłem dłużej patrzeć na was. Dlatego robiłem
wszystko, by was unikać. 
Przestałem chodzić na kursy tańca, mimo że to
kochałem. Zatracałem się w używkach, mając
nadzieję, że to mi jakoś pomoże.
Ale wiesz co___? 
Nie pomogło.
 http://data.whicdn.com/images/232510006/large.gif
Oszukałaś mnie, mówiąc, że mnie kochasz.
Oszukałaś mnie, obiecując, że będziesz przy mnie na
zawsze.
Oszukałaś mnie, przepraszając za swoje czyny.
Oszukiwałaś mnie przez cały czas.
Dlatego i ja cię oszukałem, mówiąc 
"Będziecie razem szczęśliwi"
Oj...kochanie.....
Nie będziecie. Nigdy!
Dlaczego?
Hah ___, skarbie.... myślisz, że pozwolę wam na szczęście?
Zrobię wszystko by was odpowiednio ukarać.
Jak?...
Namajoon hyung niedługo się dowie....

http://data.whicdn.com/images/257724390/large.gif
Podobało wam się?
Mam nadzieję, że tak.
Oczywiście Imaginy nie są pisane w kolejności, dlatego
może być lekki chaos, jednakże niedługo wszystko się wyjaśni.
Obiecuję.
MILE WIDZIANE KOMENTARZE

środa, 28 września 2016

Imagine Suga Zupełnie sam

11 komentarzy:
Witam <3
Przybywam do was z kolejną historią. Postanowiłam, że wszystkie historie chłopców połączę niedługo w całość. Nie wiem czy wyjdzie to scenariusz, czy dłuższy imagin. A wy, którą opcję chcecie?
Tytuły imaginów połączą się w całość i stworzą razem wspólną historię siedmiu pogubionych chłopaków. Ciekawi mnie co o tym myślicie.
Może w piątek lub sobotę wstawię całą historię.
Zobaczymy.
Imagin z Sugą może się trochę różnić od wcześniejszych ze względu na styl, ogólny chaos i... w ogóle...
Nie przedłużając...
Zapraszam <3
~ ~
Nigdy nie potrafiłem nawiązać
nowych relacji z innymi.
Byłem trudnym gnojkiem,
żyjącym we własnym świecie.
Z dala od ludzi i ich natrętnego
Pie**olenia.
https://49.media.tumblr.com/aa9b3e9ebf6818320b4e114fce6d5693/tumblr_o47i61Qh9D1ud8ui2o1_540.gif
Nigdy nie potrzebowałem innej
osoby. Było mi dobrze samemu.
Może dlatego, że byłem zbyt skryty?
Nie potrafiłem się sam do kogoś
odezwać. Ale to się zmieniło.
Kiedy? Kiedy poznałem ciebie
___.
 https://em.wattpad.com/1c2c6f30466f33ad32c5dd3ea5761a11f38b84eb/68747470733a2f2f73332e616d617a6f6e6177732e636f6d2f776174747061642d6d656469612d736572766963652f53746f7279496d6167652f5471446d797a64423939786743413d3d2d3236323935323337372e313435326231326566316362643439652e676966?s=fit&w=1280&h=1280
Ocaliłaś mnie przed samotnością.
Przed własną zgubą.
Nauczyłaś mnie normalnie funkcjonować.
Dzięki tobie kochanie, potrafiłem czuć.
Nie tylko złość, lecz także miłość.
Naprawdę wiele ci zawdzięczam.
 https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg5myRPuRYRdIlDBCAsnCUgK5EmWxtkhKHQSDIeRgFndYtktM1hFLyHipfO8eA0DvihscUVgqzCXMK7_-wflX661cB0TV28tTvH3T_TIabxL8CHTrNyalWYaeideWYVIdQ5u9QcSOl1Cwo/s1600/tumblr_nypzpepTRP1sfgseyo3_500.gif
Nawet nie wiem, kiedy się w tobie
zakochałem. Zawsze byłem sam,
albo z muzyką. Nie miałem nic.
Ale potem miałem ciebie.
Kochaną, zabawną i cholernie
uroczą __, która stała się moją muzą.
https://67.media.tumblr.com/5ac52c1b3bec3dd967e96493bbb5889b/tumblr_nz94xpKJdw1uswtlfo1_500.gif
Jednakże w życiu nie zawsze można
być szczęśliwym. Tak było i w naszym
przypadku. Po trzech latach bycia razem,
coś się posypało. Coś zawiodło.
Kłóciliśmy się, wyzywaliśmy się.
Płakałaś nocą, a ja jak tchórz
uciekałem z domu i zaszywałem
się w pracowni. Tam powstawały,
nowe utwory, które z każdym dniem
stawały się tylko wspomnieniem,
po naszej kłótni.
https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhncjckelLXJUHvdHg4yW-7xCBouCGxEoEfGRnx16fO9TLy21s2795lrZmFoJWT7ynh9toh5hKXKSBDy9UbFMI4Aw5Z5NktvCJYQ3C0M5VDCVFvFYFfiVq05eRHFQTpI3spmKB61DPNMv4/s640/4thvideo1.gif
Pamiętnej nocy, tak się pokłóciliśmy,
że mnie uderzyłaś. Mocno i cholernie
boleśnie. Jednakże nie byłem zły.
Przyjąłem cios, jak nauczkę.
Chciałem cię objąć, pocałować i
przeprosić za bycie dupkiem.
Ale wtedy....
Zerwałaś ze mną. Ze łzami w oczach,
powiedziałaś kilka bolesnych słów.
Zostawiłaś mnie samego w pokoju,
ze łzami w oczach, leżałem na łóżku,
próbując jakoś przyswoić twoje słowa.
 https://65.media.tumblr.com/cff144d0594cafc3d21422d63aab01b3/tumblr_inline_nypgygApa31tqzyls_500.gif
Moje życie posypało się,
jak pęknięte lustro. Odłamki
szkła, raniły mnie co dnia coraz
mocnej i mocniej.
Zacząłem cierpieć tak, jak
jeszcze nigdy. Moje starania
o lepsze jutro, o lepsze życie
legły w gruzach. A ja ?
A ja sam byłem w rozsypce.
https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgBK4rQbVYu8NRqvC-hoOopwxfd0OZakplaeVDyOid4ILA5H0XbRFAh9XKgIvAEtyyUokfYSKps6dgwxBuhasual0oh2VfHx3ZD5xT2vqDCZEdWYibRgfeWQbyX38SDEdwsjplXxDGC6oY/s1600/bts-gif-jin-suga-Favim.com-4111793.gif
Z każdym kolejnym dniem,
stawałem się bardziej cichy.
Nie jadłem, nie piłem, nawet
nie spałem. Tworzyłem tylko
nowe piosenki, by chociaż
trochę ukoić ten cholerny
ból.
Z każdym kolejny dniem popadałem
w nowe nałogi. Paliłem,
piłem, nawet ćpałem.
Hej, kochanie...
Wrócisz do mnie kiedyś?
 https://49.media.tumblr.com/09ff5143d177a63972429983dd456684/tumblr_nubhlhOBIN1qkruj2o1_500.gif
Jak przez mgłę pamiętam ostatnie swoje
dni. Były zbyt ponure, zbyt bolesne,
bym nawet chciał je pamiętać.
Traciłem sens życia, sens tworzenia.
Odeszłaś ode mnie, zostawiając mnie z niczym.
Odebrałaś mi radość życia, odebrałaś wenę,
odebrałaś nadzieję.
Zostałem sam. Całkowicie sam.
Mimo to, jakaś część mnie,
wciąż wierzyła, że znów się pogodzimy.
https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiTwfNTkcE_N28HKgB1n1OrUoHg44owvMAkslvWjBQDDE5bYycCXgsyGD82zCVxoxuKq-fCUdL-kDichchjxDRHKG31k_ypn1Rp7noQZTVxhqrsChTaoch5bioHIUEf6mayKkeWnwxrX1M/s640/4thvideo5.gif
Pewnej nocy, coś podkusiło mnie do
spaceru. Ruszyłem przed siebie,
zatopiony w muzyce i myślach. Nawet
nie wiem, kiedy dotarłem pod twój dom.
Stałem pod twoim oknem niczym Romeo.
Czekałem na ciebie, lecz nawet nie
zdawałaś sobie sprawy, że byłem zaraz obok.
Już miałem zapukać do drzwi,
już nawet miałem komórkę w dłoniach,
lecz zobaczyłem cie.
Tańczyłaś na balkonie.
Ale nie sama.
Tańczyłaś z jakimś chłopakiem.
Wtulona w niego uśmiechałaś się.
W tamtym momencie, poczułem
dziwny uścisk w sercu.
 https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjgyeds_edr7lqTE3_L0JPb56n5qLbusYMvlM8VUgrgp8GnQcUFnS9hzlKEXywlVksgbEMTLus3kScgoE6vLDMUEgPjLS3EZbU5dMkZgnKM73EbYLE30jxIaWi-d8v13cG0kB18uDNMNGU/s1600/4thvideo6.gif
Rozpłakałem się, jak małe dziecko.
Zacisnąłem dłonie w pięści,
i znów jak tchórz wycofałem się.
Jak przez mgłę pamiętam powrót
do domu. Byłem tak zrozpaczony, że
wszystkie swoje prace, cenne rzeczy,
porozrzucałem po pokoju.
Rwałem włosy z głowy, krzycząc
i wyjąc na przemian ze smutki i
złamanego serca.
Coś we mnie pękło.
Kochanie, tak wiele dla mnie
znaczyłaś. Tak wiele we mnie zmieniłaś.
Zostawiłaś mnie samego. Zupełnie samego.
Cierpiałem. Krzyczałem. Płakałem.
Czułem sie jak pier**lony śmieć.
Byłem nikim.
https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiV0lUqb2L6TmC3t4HE8nXHfkBDEu6jbtSJIEK2ikOUxo636rAOkyuV5v-V7WxpycfIJeVTG6jTd5JbP0UsAokthDEPR2JwSo3cP1TyoU3BF8iHY2Rr9L_ZjEf2j7l_caRh1vkwGGq8IqE/s640/4thvideo4.gif
Nie mogłem i nawet nie chciałem dłużej walczyć.
W przypływie rozpaczy i ogromnej złości,
rozlałem benzynę po pokoju.
Chwyciłem zapalniczkę, i nim
rzuciłem ją do kałuży benzyny.
Włączyłem piosenkę, którą
napisałem dla ciebie.
Śpiewając jej kolejne zwrotki, rzuciłem
zapalniczkę na dywan.
Płomienie zaczęły unosić się do góry,
po moich nogawkach, paląc
moją skórę i ubranie.
Roniąc coraz więcej łez bólu i smutku,
zatopiłem się w ogniu, z ostatnimi słowami
piosenki na ustach.
Hej, kochanie, nie wiń się.
Zawsze byłem zupełnie sam.
 https://67.media.tumblr.com/9fe2d1defc0ca923c3dcb6790bdfb6d7/tumblr_inline_o7yyzjTQ4L1r9nsbd_500.gif
Bez ciebie nie mogę oddychać
Bez ciebie jestem nikim
Otwórz moje zamknięte serce
Przesiąknij je sobą
Tak żebym mógł cię poczuć, obejmij mnie

Twoje ramiona, twoje ciepło, twoje serce
Chcę widzieć to wszystko, błagam cię
Ta chwila, nawet ciepły wiatr pachnący kwiatami
Nawet niebo bez żadnej chmurki
Wszystko jest chłodne, czyste niebo mnie przeraża
Jeśli nie ma cię tutaj. Jestem niczym zwłoki, jak mam oddychać?
To boli, zawszę płaczę
Szaleję wycieńczony przez ciebie
Nieprzerwanie o tobie myślę
Nienawidzę wszystkiego, mam dość każdego dnia
Doprowadza mnie to do łez, rind ding dong
Jeśli dostanę szansę, złapię cię
Biegnę, zaczyna się odliczanie
Gotów jestem na twój uścisk jak róży, obejmę cię ponownie

Potrafię widzieć tylko ciebie
Potrafię widzieć tylko ciebie, samą
Słuchaj, dla wszystkich jestem taki sam, ale ty stanowisz wyjątek
Nie mogę teraz przeżyć dnia bez ciebie, błagam 


Podobało wam się?
Tekst z BTS - Hold me tight.
MILE WIDZIANE KOMENTARZE 

poniedziałek, 26 września 2016

Imagine V Ktoś mi kiedyś powiedział...

12 komentarzy:
Witam<3
Znów przybywam do was z kolejną historią. Ogółem mogę stwierdzić, że wszystkie imaginy są inspirowane Wings, Run, Save me i I need u. Oczywiście moje obecne uczucia, rozterki, ogromny ból i smutek też tu są. Zamierzam takie coś napisać z każdym chłopakiem z bts, a potem połączyć w całość? Chcecie przeczytać coś takiego?
A.R.M.Y dziś w szkole prawie się rozpłakała...aish...
Mam nadzieję, że i ta historia Taehyunga się wam spodoba.
Nie wiadomo, czy pewnego dnia nie będzie też koniec historii bloga....ciiii
Zapraszam <3
~ ~
Ktoś mi kiedyś powiedział, że
nasze dni są zapisane na kartkach
papieru. Że z góry mamy ustalony
nasz los, lecz czasem mamy prawo
wybrać własny kierunek. Każdy
raz w życiu ma prawo podjęcia takiej
decyzji. Ja też ją miałem.
 https://67.media.tumblr.com/ea487e2ac3c2d0fdf08fe33ca4a02d72/tumblr_nybt1ryyMh1qjqfioo1_500.gif
Ktoś mi kiedyś powiedział, że nasze życie
jest jak gra. Czasem trochę akcji, dramatu, fantasy
 czy obyczajówki. Ponoć, każdy z nas ma w swoich dłoniach
pada, którym wybiera różne decyzje.
Ja też miałem.
https://67.media.tumblr.com/3e7a40c0780d69d5398deed05f5f70c8/tumblr_o6i7ldQx081qmzz57o1_400.gif
 Byłem głupcem, bo nie potrafiłem szybko wybierać.
W głowie przetwarzałem wszystkie "za" i "przeciw"
tracąc na tym czas i szansę.
Nie mogę cofnąć czasu, by znów móc wybrać
opcję, która pomogła by mi i tobie.
Która pomogłaby nam.
Teraz jedynie rozkładam ręce i czekam na twój
wybór.
https://66.media.tumblr.com/347053e68d106218222713b1a7477550/tumblr_inline_o6klvlprQa1rxznzx_500.gif
Ktoś mi kiedyś powiedział, że człowiek
powinien cieszyć się z drobnych rzeczy. Pocałunków,
uścisków, codziennych uśmiechów.
Byłem głupcem, bo nie dostrzegałem tego.
Oczekiwałem dużego szczęścia, zamiast zwracać uwagę
na to małe.
 https://secure.static.tumblr.com/af8964bba457b0597b544a8e2fd729d6/xctl3qh/sZeo17g0j/tumblr_static_tumblr_static_7u37hz6dhbgokks0ksokwcgkw_640.gif
Ochota jaką mam by cię pocałować, przytulić, by
znów zaznać małego szczęścia, jest ogromna.
Rozrywa mnie. Kłuje. Targa mną od środka.
Lecz co mi pozostało? Jestem już tylko małym,
zamazanym wspomnieniem w umysłach rodziny,
przyjaciół. Twoim.
 http://pa1.narvii.com/6147/184ced0b65df3c844b0180c97128882e812054f7_hq.gif
Ktoś mi kiedyś powiedział, że łzy to nic strasznego.
Że nie można się ich obawiać, wstydzić. Czasem
łzy nam pomagają. Broniłem się przed nimi,
próbowałem być silny, pokazać, że nic mnie nie rusza,
że jestem cholernie silny. Że przetrwam wszystko.
http://67.media.tumblr.com/ead3bed9bdb3afc48cb24a4306c109d9/tumblr_o3vnvdSxYl1umzd00o4_500.gif
Czasem ___, w naszym życiu bywa tak, że plany,
marzenia i wybrane przez nas cele, stają pod znakiem
zapytania. Mamy kryzys wewnętrzny, rozmyślamy, zastanawiamy
się, czy nasza egzystencja ma jakiś sens.
To jest coś, co dołuje nas jeszcze bardziej, co ściąga nas na
samo dno.
Ja też tak miałem.
 https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiu_Lb8OfF4NYQ9wdu2ig9FxV7r7DD4yJ7kUbubyQJfCkEmdqKx2Ary_Lg15cCFDsI6faB9S5Q9D5SryB2IQuy08xvXn79VV4M4RL9Mg95ZPfnyHqURQLxgePyWeaxOG-eQICT2zey4vt8/s1600/3rdvideo1.gif
Człowiek próbuje być silny z różnych powodów. Czasem
cholernie błahych, a czasem tak ważnych, że nie potrafimy
tego zrozumieć.
Też próbowałem, na różne sposoby. Odrzuciłem pytania
"dlaczego?", "kiedy znów cię ujrzę?" na bok, starałem
się być normalny. Taki, jak dawniej.
Miły, zabawny i dziwny.
http://49.media.tumblr.com/8d8a9416401d4bcc088c27fe33e98f24/tumblr_o3w6w8PQR91svuiioo1_400.gif
Hej, kochanie.
Pogubiłem się. Sam nie wiem kiedy, jak to się stało?
Obrałem złą ścieżkę, stałem się inny. Oschły, wredny, ponury.
To nie ja. To nie twój kochany Kim Taehyung.
To ja....V....
Poznajesz mnie? Bo ja już dawno zgubiłem
własne "ja".
 https://67.media.tumblr.com/351e4874d3c063a5cf28dd2387ed2b54/tumblr_o3x3q1r87x1v4beh7o6_500.gif
Ktoś mi kiedyś powiedział, że są różne rodzaje bólu.
Psychiczny i fizyczny. Mocny i słaby.
A ja? Jak ja cierpię? Jaki to ból kochanie?
Aish...już wiem...psychiczny....okropnie silny.
Dlaczego? Skarbie, ____, zapomniałaś?
Przez ciebie.
https://66.media.tumblr.com/0226aea24511c19453b8172fd97e9d9e/tumblr_o3w9cjMyAD1tr4zgxo4_400.gif
Odeszłaś ode mnie. Zostawiłaś mnie samego,
z rozdartym sercem próbowałem żyć dalej, nie
zwracając uwagi na to, jak bardzo ono krwawiło.
Z każdym dniem mocniej i mocniej.
Starałem się, dla ciebie, żyłem dalej.
Ale...co to za życie, gdy nie ma cię obok mnie?
https://49.media.tumblr.com/f2f080873d791500bbff96f46ee8db7e/tumblr_o3x3q1r87x1v4beh7o5_500.gif
Ktoś mi kiedyś powiedział, że tworzymy iluzje osób, które
straciliśmy. Odtwarzamy ich głosy, uśmiechy, czyny w swojej
głowie, a potem udajemy, że oni między nami są.
U mnie też tak było, lecz trwało to tylko sześć miesięcy.
Pewnego razu nie wytrzymałem.
Połknąłem garść tabletek i położyłem się spać.
 grafika asian, korean, and v
Hej, co to jest? Dlaczego tu jest tak cholernie ciemno?
___?Kochanie? To ty?
Dlaczego nic nie mówisz? Dawniej miałaś tyle do powiedzenia.
Dlaczego mnie nie tulisz? Dawniej tak często to robiłaś.
Dlaczego....
Woda otacza mnie z każdej strony. Topię się. Duszę.
Ja umieram? ___?
Też tak miałaś?
https://66.media.tumblr.com/06f4a0186d955cb78ce372a19d328fb4/tumblr_nyl1hqfS8u1u9x09ao1_500.gif
Ktoś mi kiedyś powiedział, że pewnego dnia odnajdziemy
zgubione szczęście. Że wreszcie będzie tak jak dawniej.
Szukałem cię. Sam na pustkowiu, stałem tylko w koszuli i
spodenkach. Wiatr smagał moją twarz i ciało.
Rozglądałem się panicznie za tobą.
Krzyczałem, wołałem cię.
Wreszcie odnalazłem cię. Siedziałaś na środku jakiegoś
pustkowia. Uśmiechałaś się. Ja też.
 https://em.wattpad.com/285a7c999b630c5591b20e5007519f1e2da039db/68747470733a2f2f73332e616d617a6f6e6177732e636f6d2f776174747061642d6d656469612d736572766963652f53746f7279496d6167652f516e734b544162362d64794857413d3d2d3235373037383536342e313435353963363530626238356665312e676966?s=fit&w=1280&h=1280
Ktoś mi kiedyś powiedział, że żyjemy po coś, dla kogoś.
Ja już wiem po co żyłem. Dla ciebie.
Ktoś mi kiedyś powiedział, że pewnego razu, nasz dzień
będzie trwał więcej niż 24h.
Ktoś mi kiedyś powiedział, że będziemy już razem do końca.
I wiesz co kochanie? Wiesz co?
Miał rację.
 https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhW4QB525X5lfFtI2-ugFb4Z5zSc4GUl9OqRZf0j3g3NEykHL8ohnn8KaSVkK3Ads2403jbPRP0P5Aoczuzs0JQb3gyMoABqsv9qRE1JviCFXpPb3wTefcN-kj2IRRC5sHr3mGRn-uvoqWN/s1600/test_2.gif
Podobało wam się?
Raczej nie wyszło zbyt smutne. A przynajmniej
mi się tak wydaje.
A wy co sądzicie?
MILE WIDZIANE KOMENTARZE

Obserwatorzy